Cytaty aforyzmy sentencje myśli biografie

Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Cytaty » Fiodor Dostojewski » Zbrodnia i kara

Zbrodnia i kara
Zbrodnia i kara *

Dramat ubogiego studenta Rodiona Raskolnikowa, który postanowił zamordować starą lichwiarkę, aby udowodnić swoją wielkość, od lat fascynuje czytelników. Być może dlatego, że ten wstrząsający moralitet o upadku i odkupieniu jest zarazem pasjonującą powieścią sensacyjną. Dostojewski z ogromną przenikliwością przedstawia psychikę drobiazgowo planującego zabójstwo maniaka, jak również pozornie nieporadnego, a w rzeczywistości diabolicznie inteligentnego policjanta. "Zbrodnia i kara" odsłania świat nędzy, głodu, poniżenia i okrucieństwa, w którym jedyną szansą na zbawienie jest miłość, bezwarunkowa, wszechogarniająca i wytrwała. Jednak prawdziwym bohaterem arcydzieła wielkiego Rosjanina jest miasto, niesamowity, pełen dziwnego czaru, a zarazem odrażający Petersburg, gdzie piękne kobiety popadają w szaleństwo, prostytutki zamieniają się w anioły, lubieżnicy łkają ze skruchy - miasto, gdzie może wydarzyć się wszystko...

* - PIW

Więcej o autorze:
Dostojewski, biografia »
(pisarz rosyjski)

Zobacz też: opinie o książce użytkowników serwisu lub dodaj własną.

Znaleziono 53 cytaty.

Stań się słońcem, a wszyscy cię zobaczą.

 

Tym ostatnim desperackim spojrzeniem chciała wyssać bodaj cień nadziei. Ale nadziei nie było [...].

 

[...] rozpoczęło się od przypadku, od pewnego zupełnie przypadkowego przypadku, który w najwyższym stopniu mógł być i mogło go nie być.

 

[...] co innego słowa, co innego czyny [...].

Zobacz też: czyn, słowo.

Myśli jego były w rozsypce. W ogóle trudno mu było myśleć w tej chwili o czymkolwiek. Rad by odrętwieć od dna, zapomnieć o wszystkim, potem się obudzić i zacząć zupełnie na nowo...

 

Ha, cóż, cierpienie to także rzecz dobra. Pocierp.

 

Nie, z dwojga złego już lepiej nie myśleć o niczym!

 

Z natury była skłonna do śmiechu, wesoła, lubiąca zgodę, ale wskutek bezustannych nieszczęść i niepowodzeń zaczęła z taką pasją żądać i wymagać, by wszyscy żyli w zgodzie i radości i nie ważyli się żyć inaczej - że teraz najlżejszy dysonans, najbłahsze niepowodzenie wytrącało ją z miejsca nieledwie w zapamiętanie; w mig, bezpośrednio po najbardziej wygórowanych nadziejach i fantazjach, zaczynała przeklinać swą dolę, drzeć i szarpać wszystko, co było pod ręką, tłuc głową o mur.

 

Żył jak gdyby ze spuszczonym wzrokiem [...].

Zobacz też: wzrok, życie.

Wskrzesiła ich miłość, serce każdego z nich miało w sobie niewyczerpalne źródło życia dla serca drugiego.

Zobacz też: miłość, serce.

W biedzie człowiek jeszcze zachowuje szlachetność wrodzonych uczuć, natomiast w nędzy - nikt i nigdy.

Zobacz też: bieda, szlachetność.

Tak to zwykle bywa: człowiek uczciwy i uczuciowy bawi się w szczerość, człowiek zaś interesów nastawia ucha, a potem przy okazji pożera cię z kościami.

 

[...] kłamstwo zawsze można przebaczyć; kłamstwo - to rzecz pożyteczna, gdyż wiedzie do prawdy.

Zobacz też: kłamstwo, prawda.

[...] była uczuciowa, jednak nie ckliwie sentymentalna; nieśmiała i ustępliwa, lecz tylko do pewnych granic: w niejednym mogła ustąpić, zgodzić się na niejedno, nawet gdy to było sprzeczne z jej zapatrywaniami, ale zawsze istniała taka granica uczciwości, zasad i niezbitych przekonań, do której przekroczenia nie potrafiłyby jej zmusić żadne okoliczności.

 

Kto sumienie posiada, niech cierpi, skoro zdał sobie sprawę z pomyłki. Będzie mu to karą - obok katorgi.

Zobacz też: cierpienie, kara, pomyłka, sumienie.

Cierp i ty, lżej mi będzie!

 

[...] kobieta rozumna a kobieta zazdrosna - to dwie różne rzeczy i w tym cała bieda.

Zobacz też: kobieta, rozum, zazdrość.

Nie trzeba róść, gdzie nas nie posiano.

 

[...] dotrzesz do takiej granicy, że gdy jej nie przekroczysz - będziesz nieszczęśliwa, a gdy przekroczysz - może jeszcze nieszczęśliwsza...

 

[...] mogła cierpliwie i bez szemrania znieść wszystko [...].

 

Strony: pierwsza | poprzednia | 1 | 2 | 3 | następna | ostatnia